W niedzielę 26 stycznia br. w katedrze
prawosławnej pod wezwaniem Świętych Archaniołów w Brukseli
odbyły się święcenia biskupa Apollonii Joachima. Wcześniej, 9
stycznia, Święty Synod
Patriarchatu Ekumenicznego
wybrał go na biskupa pomocniczego
prawosławnego arcybiskupstwa Belgii oraz egzarchatu Holandii i
Luksemburga.
Ceremonii święceń przewodniczył prawosławny metropolita Belgii Atenagoras, a uczestniczyło w niej poza nim jeszcze sześciu biskupów: metropolita Cyryl z Kifisii (Kościół Grecji), metropolita Chryzostom z Kyrinii (Kościół Cypru), arcybiskup Hiob z Telmessos (Patriarchat Ekumeniczny Konstantynopola), biskup Dozyteusz (Patriarchat Gruzji), biskup Bartłomiej z Arianze (Patriarchat Ekumeniczny Konstantynopola) oraz biskup Porfiriusz z Neapolis (Kościół Cypru). Oprócz nich obecni byli przedstawiciele Kościoła katolickiego i innych Kościołów chrześcijańskich, m.in. arcybiskup Mechelen i Brukseli kard. Joseph de Kesel, nuncjusz apostolski abp Augustine Kasujja, arcybiskup Kościoła Syryjskiego Georges Kourie, przewodniczący Federalnego Synodu Kościołów Protestanckich i Ewangelickich Belgii dr Geert W. Lorein oraz opat Chevetogne Lambert Vos.
![]() |
Święcenia biskupa Joachima. Źródło: orthodoxia.be |
Ceremonii święceń przewodniczył prawosławny metropolita Belgii Atenagoras, a uczestniczyło w niej poza nim jeszcze sześciu biskupów: metropolita Cyryl z Kifisii (Kościół Grecji), metropolita Chryzostom z Kyrinii (Kościół Cypru), arcybiskup Hiob z Telmessos (Patriarchat Ekumeniczny Konstantynopola), biskup Dozyteusz (Patriarchat Gruzji), biskup Bartłomiej z Arianze (Patriarchat Ekumeniczny Konstantynopola) oraz biskup Porfiriusz z Neapolis (Kościół Cypru). Oprócz nich obecni byli przedstawiciele Kościoła katolickiego i innych Kościołów chrześcijańskich, m.in. arcybiskup Mechelen i Brukseli kard. Joseph de Kesel, nuncjusz apostolski abp Augustine Kasujja, arcybiskup Kościoła Syryjskiego Georges Kourie, przewodniczący Federalnego Synodu Kościołów Protestanckich i Ewangelickich Belgii dr Geert W. Lorein oraz opat Chevetogne Lambert Vos.
Biskup Joachim, noszący świeckie
nazwisko Archontos, urodził się w 1964 r. na wyspie Psara (Grecja).
Studiował pielęgniarstwo, medycynę, teologię i historię. W 1990
r. otrzymał postrzyżyny mnisze w klasztorze na słynnej Górze
Atos. Posługę duszpasterską w Belgii pełni od ponad 20 lat.
Podczas ceremonii święceń biskup Joachim powiedział między
innymi: „Dobrze wiem, że zostałem powołany, by być biskupem w
trudnych z duchowego punktu widzenia czasach. Biskupem XXI wieku, w
którym króluje zjawisko ekstremalnej globalizacji, ideologicznego
zamieszania i desakralizacji społeczeństwa, legalizacji grzechu,
nihilistycznego amoralizmu i poniżenia osoby ludzkiej. Ale jest to
też czas, w którym nadal istnieją głód i pragnienie Boga,
metafizyczne poszukiwanie zbawczej prawdy. Jestem powołany, aby
dawać osobiste świadectwo, towarzyszyć pielgrzymującym wraz ze
mną braciom, prowadzić ich ku zbawieniu, ku Królestwu
nieskończonej miłości”.
Niedzielna ceremonia była piątymi
święceniami biskupimi w katedrze prawosławnej w Brukseli.
Prawosławne arcybiskupstwo Belgii oraz egzarchat Holandii i
Luksemburga, podlegające Patriarchatowi Ekumenicznemu
Konstantynopola, zostało powołane do istnienia w 1969 roku.
Nie ukrywam, że informacje o rozwoju
Kościołów wschodnich w Holandii i pozostałych krajach Zachodu,
zwłaszcza tych tradycyjnie protestanckich, zawsze mnie cieszą. Nie
ma lepszego lekarstwa na skrajny racjonalizm, pragmatyzm,
horyzontalizm i reformizm Zachodu niż kontakt z duchowością i
liturgią chrześcijaństwa wschodniego. Nie jest przypadkiem, że
wielu mieszkańców zachodnich Europejczyków nawraca się na
prawosławie, podczas gdy współczesny Kościół rzymskokatolicki
do nich nie przemawia. Człowiek przyzwyczajony, że w kościele
praktycznie wszystko jest kwestią ludzkiej umowy i przy niemal
każdej rzeczy z dziedziny liturgii, moralności i praktyki wiary, a
czasem nawet teologii można dowolnie majstrować, tłumacząc, że
czasy się zmieniły i trzeba się na bieżąco dostosowywać do
dzisiejszego świata, trafia przypadkiem do cerkwi, a tam staje się
świadkiem ustanowionej przez samego Boga, więc niezmiennej od
półtora tysiąca lat Boskiej liturgii, w której nikt nie boi się
złota, przepychu i upływu czasu, bo jest ona czystym uwielbieniem
Niepojętego i Wszechwładnego, zaglądaniem przez otwarte niebo do
wszechczasowej liturgii niebiańskiej...
Źródła: orthodoxia.be, kerknet.be
Komentarze
Prześlij komentarz