Święty Radboud z Utrechtu: prawnuk pogańskiego króla został misjonarzem w Holandii

Tekst pochodzi z portalu mijnonbevlekthart.nl („Moje Niepokalane Serce”) i ukazał się za zgodą redakcji.

Słysząc o Radboudzie, większość ludzi myśli o byłym Uniwersytecie Katolickim w Nijmegen. Albo o pogańskim królu Fryzów, który powiedział misjonarzowi, że woli być w piekle ze swoimi przodkami niż w niebie bez nich. Mniej znany jest prawnuk i imiennik tego króla, św. Radboud z Utrechtu (ok. 850-917). Kościół obchodzi jego święto 29 listopada.


Fryzyjski król Radboud

Radboud urodził się w rodzinie arystokratycznej. Jego ojciec był Frankiem, matka zaś wywodziła się od fryzyjskiego króla Radbouda. Chłopiec odebrał doskonałe wykształcenie pod okiem swego wuja Gunthara, arcybiskupa Kolonii, a także w szkole dworskiej króla Franków Karola Łysego. Kierował nią inny Fryzyjczyk, Manno ze Stavoren.

Nabożeństwo do świętego Marcina

Po śmierci Karola Łysego Radboud przez pewien czas był mnichem benedyktyńskim w Tours, gdzie nabył wielkie nabożeństwo do św. Marcina. Poświęcił mu kilka wierszy. Czy Radboud odegrał rolę w początkach tradycji świętomarcińskiej w Holandii? Mogło tak być, ale jego czasy pozostawiły źródła nie wystarczające, aby móc coś więcej powiedzieć na ten temat.

„Szatanie, odejdź ode mnie!”

W 899 r. Radboud został mianowany biskupem Utrechtu. Było to wówczas niewielkie miasto. Dodatkowo zostało zniszczone przez Wikingów, co zmusiło nowo mianowanego hierarchę do osiedlenia się w Deventer. Kiedy w końcu osiadł w Utrechcie, spotkał się z chłodnym przyjęciem. Mieszkańcy byli tak wrogo do niego nastawieni, że Radboud, podobnie jak Chrystus, wykrzyknął: „Szatanie, odejdź ode mnie!” – po czym wielu z nich zmarło na zarazę. Zakończył życie w Deventer. W dniu 29 listopada 917 roku zamienił to, co czasowe, na to, co wieczne.

Radboud często pościł

Mniej więcej w tym samym czasie, gdy przyjmował święcenia biskupie, napisał: „Ja, Radboud, grzesznik, choć niegodny, zostałem przyjęty do grona głosicieli Kościoła utrechckiego; modlę się razem z nimi, abym mógł osiągnąć życie wieczne”. Radboud traktował swoje obowiązki hierarchy Kościoła bardzo poważnie. Od momentu święceń nowy biskup nie jadł nigdy mięsa, często pościł nawet przez trzy dni, był znany i lubiany za swą życzliwość wobec biednych.

Filar Franków

Radboud stał się filarem władzy Franków w północnej Holandii. Uważali oni chrystianizację pogan za ważne zadanie i postrzegali ją jako nierozerwalnie związaną z ich misją powiększania swojej potęgi. Wspierali misję Radbouda, a także Willibrorda i Bonifacego.

Patron katolickich naukowców

Święty Radboud przywiązywał szczególną wagę do wiedzy teologicznej u osób duchownych. Dlatego Kościół uznaje go za patrona katolickich naukowców. Jego imieniem nazwano Uniwersytet Radbouda w Nijmegen.

Autor: Rogier Janssen

Źródło: https://mijnonbevlekthart.nl/artikelen/sint-radboud-van-utrecht-de-achterkleinzoon-van-een-heidense-koning-werd-missionaris-in-nederland

Komentarze