Papież Leon zatwierdził dekret o heroiczności cnót holenderskiego „Kwiatu Męczennicy”

Francja ma swój „Mały Kwiatek” (nie muszę dodawać, że chodzi o św. Teresę od Dzieciątka Jezus), a Holandia – swój „Kwiat Męczennicy”. Męczennica, z łacińska Passiflora, jest też nazwana „Kwiatem Męki Pańskiej” i tradycyjnie w wielu krajach chrześcijańskich wiązana jest z kultem pasyjnym. W Holandii oraz Stanach Zjednoczonych, gdzie pracowała i zmarła, zwykło się w ten sposób określać Teresję Ijsseldijk, w zakonie siostrę Marię Teresę od Trójcy Przenajświętszej. Od dawna miałam o niej napisać i właśnie trafiła się wspaniała okazja, która nie pozwala mi dłużej zwlekać: Wczoraj, 27 kwietnia, akurat w święto narodowe Holandii (Dzień Króla) papież Leon XIV zatwierdził dekret o heroiczności jej cnót. Od wczoraj przysługuje jej więc tytuł Czcigodnej Służebnicy Bożej. Do jej beatyfikacji potrzeba już tylko cudu i jego zatwierdzenia.

Źródło: Profil Nieuwe.zaligen.heiligen na Facebooku

Theresia Ijsseldijk urodziła się 13 listopada 1897 roku w Apeldoorn w rodzinie katolickiej. pierwsze lata spędziła razem z najbliższymi w miejscowości Ochtrup, która leży w Niemczech, ale tuż przy granicy holenderskiej. Tam zmarł i został pochowany jej ojciec. Po jego śmierci rodzina wróciła do Holandii i zamieszkała w Enschede. Ochtrup i Enschede są rozdzielone granicą, ale dzieli je tylko około 25 km.

W dzieciństwie chorowała, co uniemożliwiało realizację jej pragnienia: wstąpienia do zakonu. Mawiała, że kocha cierpienie, ponieważ także Jezus wiele za nas wycierpiał. Po pewnym czasie stan jej zdrowia poprawił się na tyle, że w dniu 2 października 1917 roku, mając niecałe 20 lat, Teresia wstąpiła do zgromadzenia sióstr Karmelitanek Boskiego Serca Jezusowego w Tilburgu. W dynamicznym Kościele holenderskim panował wówczas żywy duch misyjny i także Teresia bardzo pragnęła wyjechać na misje. 2 lipca 1919 roku złożyła śluby wieczyste, a w grudniu tego samego roku wyjechała do Stanów Zjednoczonych razem z siedmioma innymi holenderskimi siostrami. Została skierowana do klasztoru św. Karola w stanie Missouri.

Niestety po krótkim czasie okazało się, że cierpi na ciężką chorobę nerek. Ówczesna medycyna nie była w stanie jej wyleczyć. Zmarła po pięciu latach heroicznie znoszonych cierpień, 10 marca 1926 roku, w szpitalu St. Mary’s Hospital w St. Louis; niedawno minęła setna rocznica jej śmierci. Miała zaledwie 28 lat. Wydaje się, że nic wielkiego w życiu nie zrobiła, jednak po śmierci zaczęły mnożyć się uzdrowienia i wysłuchane modlitwy w innych intencjach. O jednym z tych cudów można przeczytać na poświęconej jej stronie na Facebooku: https://www.facebook.com/PassionFlowerCarmelDCJ:

„W maju 1929 roku mieliśmy wysoce zakaźną chorobę skóry wśród małych dzieci. Pięcioletni chłopiec, LEONARD POLITO, był szczególnie dotknięty chorobą, a jego twarz była strasznie oszpecona. Kiedy siostry zabrały go do szpitala Charity, aby szukać lekarstwa, natychmiast umieszczono ich w izolatce w małym pokoju, dopóki wszyscy inni pacjenci nie wyjdą, aby nikt inny nie mógł się zarazić. […] 15 maja wszystkie dzieci przyszły do ​​kaplicy uzdrowione, tylko LEONARD pozostał w izbie chorych. Msza święta właśnie się skończyła, gdy zszedł w pełnym ubraniu, co sam uczynił, i całkowicie wyzdrowiał. Od razu zaczął opowiadać, jak przyszła do niego zakonnica, co było jeszcze bardziej zaskakujące, ponieważ wszystkie zakonnice były na Mszy świętej. Kiedy usłyszał wszystkie imiona obecnych zakonnic, zaprzeczył. Wtedy pokazano mu obraz siostry Teresy od Trójcy Przenajświętszej i radośnie wykrzyknął: Tak, to była ona, ale o wiele piękniejsza niż na zdjęciu”.

Beatyfikacji „Kwiatu Męczennicy” pragnęła żyjąca jeszcze wówczas założycielka zgromadzenia, matka Maria Teresa od Świętego Józefa, czyli Anna Maria Tauscher, która mocno wierzyła w jej orędownictwo, a dziś sama już się cieszy godnością błogosławionej – beatyfikował ją w 2006 roku papież Benedykt (więcej o niej można przeczytać w naszym tekście „Uciekinierka z Niemiec”).

Siostry Karmelitanki Boskiego Serca Jezusowego istnieją do dzisiaj i działają zarówno w Holandii, jak i w Stanach Zjednoczonych, a także w kilkunastu innych krajach Europy, Afryki i obu Ameryk. Dom generalny nadal znajduje się w Sittard, w Holandii. Więcej informacji o nich, a także o siostrze Teresy od Trójcy Przenajświętszej, można znaleźć na stronie www.stagneshome.com.

Modlitwa
Boże, nasz Ojcze w niebie, Ty napełniłeś siostrę Marię Teresę od Trójcy Przenajświętszej wielką miłością do Najświętszego Serca i do Maryi, Matki Bożej. Z miłości do Ciebie odważnie znosiła wielkie i bolesne cierpienia, i dostrzegła w tym Twoją miłość.
Za jej wstawiennictwem pomóż nam odważnie znosić przeciwności życia i wysłuchaj nas w naszej potrzebie…
Prosimy Cię, abyś uwielbił Twoją prawdziwą służebnicę tu na ziemi, tak jak mamy nadzieję, że uwielbiłeś ją już w niebie. Amen.

Łaski udzielone za wstawiennictwem siostry Marii Teresy należy przekazywać pod adres:
Carmelite Sisters DCJ
10341 Manchester Rd.
Kirkwood, MO 63122
Kontakt przez Internet: https://www.stagneshome.com/sisters-contact/contact-us

Źródła: stagneshome.com, nd.nl, kn.nl

Komentarze